Crytek dodaje wsparcie Oculus Touch i kontrolerów ruchowych gogli HTC Vive do gry Robinson: The Journey.

Wydany niecały rok temu Robinson: The Journey to jedna z najbardziej zaawansowanych graficznie gier przeznaczonych na gogle wirtualnej rzeczywistości. Luźno nawiązująca do „Robinsona Crusoe” przygodówka powstała bowiem w oparciu o najnowszy silnik CRYENGINE V. Niemniej jednak tytuł został zaprojektowany do współpracy wyłącznie z gamepadem, co wielu graczy uznało za jedną z największych jego wad.

Produkcja studia Crytek wydana została w wersji dla gogli PlayStation VR, Oculus Rift i HTC Vive. Każda z nich otrzymała od graczy przeciętne oceny (PS Store – 3,5/5; Oculus Store – 3,5/5; Steam – 46/100), które być może nieco się zmienią dzięki najnowszej aktualizacji. Robinson otrzymał bowiem wyczekiwane wsparcie dla kontrolerów ruchowych. Dotyczy to Oculus Touch oraz ich odpowiednika dla headsetu HTC Vive. Wersja PSVR niestety wciąż współpracuje wyłącznie z gamepadem Dulashock 4.

„W Robinson: The Journey gracze wcielą się w młodego chłopca, Robina, którego statek rozbił się na powierzchni nieodkrytej dotąd planety Tyson III. Ich zaradność zostanie wystawiona na próbę, kiedy w towarzystwie robota HIGSa oraz młodego tyranozaura Laiki, wyruszą na poszukiwanie ocalałych członków załogi zakończonej tragicznie wyprawy kosmicznej. Z każdym krokiem coraz bardziej zdają sobie sprawę z tego, jak wrogie jest otaczające ich terytorium i powoli poznają wciągającą historię tętniącego życiem świata, w którym się nagle znaleźli.”

Grę możemy zakupić w PS Store, Oculus Store oraz na platformie Steam w cenach odpowiednio: 209 złotych, 40 dolarów lub 40 euro.