Chociaż ostateczna cena sklepowej wersji gogli Oculus Rift wciąż pozostaje pilnie strzeżoną tajemnicą, z dnia na dzień twórcy urządzenia ujawniają kolejne informacje przybliżające nas do wiedzy na temat konkretnej kwoty z jaką będzie sprzedawane.

Według ubiegłorocznych deklaracji przedstawicieli Oculus VR cena urządzenia miała zmieścić się w przedziale 200-400$, jednak już teraz wiadomo, że będzie to raczej ta droższa opcja. Kilka dni temu Nate Mitchell (VP of Product w Oculus VR) ujawnił, że w trakcie premiery konsumenckiego zestawu Oculus Rift, w skład którego wejdą gogle VR, sensor oraz kontroler Xbox One zapłacimy nie mniej niż 300 dolarów. Teraz wiadomo, że najprawdopodobniej będzie to kwota o co najmniej 50$ wyższa.

Szczegóły dotyczące ustalania sugerowanej ceny konsumenckiego Oculus Rifta ujawnił serwisowi Road to VR podczas konferencji Oculus Connect 2 założyciel Oculus VR – Palmer Luckey. Podstawowym powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, iż finalna wersja Oculusa w porównaniu z wersjami deweloperskimi DK1 i DK2 zawiera dużo więcej rozwiązań technologicznych, niż posiadały poprzednie modele. Według Palmera firma cały czas szuka kompromisów, aby gogle posiadały jak najwyższą jakość, a jednocześnie kosztowały jak najmniej. Cena Oculusa oczywiście mogłaby być niższa, jednak przełożyłoby się to na parametry urządzenia, które wtedy nie byłoby już najlepszym rozwiązaniem na rynku, mimo iż gogle dotarłyby wtedy do większej liczby odbiorców.

O wyzwaniach jakie stoją na drodze przed Palmerem i spółką zanim konsumencki produkt trafi do masowej produkcji, mówiono podczas pierwszego dnia Oculus Connect. Caitlin Kalinowski i Stephanie Lue, inżynierzy Oculus VR, opowiadali między innymi o tym dlaczego zademonstrowany w ubiegłym roku prototyp Crescent Bay oraz konsumencka wersja pokazana w tym roku, które mimo iż wyglądają podobnie, są z punktu widzenia produkcji dwoma zupełnie różnymi urządzeniami. Podczas gdy Crescent Bay, na podstawie którego tworzono finalną wersję Oculusa, został wypuszczony w bardzo ograniczonych ilościach i w dużej części był montowany ręcznie, produkcja sklepowego Rifta musi zostać zautomatyzowana w celu sprzedaży urządzenia na masową skalę.

Oculus Rift elements

W trakcie prezentacji dowiedzieliśmy się również, że każda wyprodukowana jednostka składać się będzie z 200-300 elementów, co uświadamia nas jak skomplikowaną konstrukcją będzie konsumencki Oculus. Powyżej można zobaczyć schemat opublikowany podczas wystąpienia.

Inną ciekawostką ujawnioną podczas panelu „Shipping Hardware: The Evolution of the Rift” na OC2, była informacja o pierwszym egzemplarzu, który opuścił linię produkcyjną. Co prawda nie oznacza to, że już teraz rozpoczął się proces produkcyjny pierwszego konsumenckiego Oculusa, gdyż chodzi jedynie o testy całej linii, jednak jest to dobry znak świadczący o tym, że zaplanowana na pierwszy kwartał 2016 roku premiera obędzie się bez większych opóźnień.

  • Dariusz

    Jak to zapowiadali chyba w 2014 czy 2013 ? Już wtedy wiedziałem że nie dostanę tego bez zapłacenia minimum 1600 PLN, po prostu ni chu*.

  • Momnon

    Mogło by być taniej gdyby nie wciskali tych słuchawek do zestawu. Ale się uparli, że imersja i inne takie tam. I cena jest jaka jest.