Raczej nie prędko zobaczymy PlayStation VR 2.

Chociaż Sony sprzedało już ponad 2 miliony egzemplarzy gogli PSVR, wydaje się, iż nie jest to wynik zgodny z oczekiwaniami firmy. John Tsuyoshi Kodera, prezes i CEO Sony Interactive Entertainment, ujawnił m.in. dziennikarzowi Wall Street Journal, iż konsola PlayStation 4 znajduje się obecnie w końcowej fazie swojego cyklu życia. Według Kodera faza ta potrwa trzy lata.

Dziennikarz WSJ wspomina również o goglach PlayStation VR, które według szefa SIE wciąż się sprzedają, lecz ogólny wzrost branży Virtual Reality jest poniżej oczekiwań rynku. W związku z tym Sony zamierza zrewidować swoje plany i dostosować je do panujących realiów.

Co to może oznaczać? Nie do końca wiadomo. Biorąc pod uwagę, iż gogle Sony są nieoficjalnie zdecydowanym liderem sprzedaży przewodowych headsetów, a także zauważalne niedobory mocy obliczeniowej pod kątem VR obecnej generacji konsoli PlayStation, wiele wskazuje, że następca PSVR pojawi się najwcześniej za trzy lata wraz z PlayStation 5. Premiera PSVR 2.0 w dobie szybkiej ewolucji VR-owych technologii, która obecnie ma miejsce, raczej nie miałaby większego sensu. Japońska firma będzie więc prawdopodobnie spokojnie budować bazę gier VR i użytkowników gogli, a w międzyczasie przyglądać się rozwojowi wydarzeń na linii Oculus Rift – HTC Vive – Windows MR.