Oculus VR Team

Nate Mitchell – jeden z dyrektorów firmy Oculus VR – powiedział w wywiadzie dla brytyjskiego serwisu metro.co.uk poświęconym przyszłości „Virtual Reality”, że obawia się o ceny komputerów PC, które będą umożliwiały płynne działanie Oculus Rift. Nate zauważył, że mimo iż cena obecnej deweloperskiej wersji Oculus Rift DK2 wynosi 350$ to, aby w pełni cieszyć się możliwościami jakie oferuje, należy posiadać komputer o wartości co najmniej 1000$ a najlepiej 2000$. W chwili obecnej jest to jedno z największych wyzwań, przed którymi stoi firma Oculus VR.

Oczywiście do uruchomienia Oculusa nie potrzeba kupować tak drogiego sprzętu, jednak warto zauważyć, że do płynnego wyświetlania obrazu na okularach wirtualnej rzeczywistości, zalecane jest 75 klatek na sekundę. Wersja konsumencka, która swoją premierę będzie miała prawdopodobnie pod koniec przyszłego roku, na pewno podwyższy poprzeczkę ze względu na wyższą rozdzielczość o czym świadczyć może zapowiedziany niedawno nowy prototyp Rifta – Crescent Bay.

Oculus Rift Crescent Bay

O tym, że twórcy Oculusa poważnie traktują ten problem, mogliśmy się przekonać podczas niedawnej premiery nowych kart graficznych firmy Nvidia. Najnowsze karty GTX 970 i GTX 980 zostały zaprojektowane z myślą o zwiększeniu wydajności renderowania scen wyświetlanych w okularach wirtualnej rzeczywistości. Optymalizacje mają na celu zarówno zmniejszenie opóźnień jak i poprawę wierności wizualnej dla wysokiej jakości doświadczeń VR. Wiadomo również, że firma Oculus VR nawiązała współpracę w innymi firmami produkującymi podzespoły PC.