Informacja prasowa

To miało być rutynowe szkolenie w symulatorze kosmicznego myśliwca, ale sprawy nieco się skomplikowały. Teraz tylko Ty możesz uratować galaktykę, a masz niewiele czasu. Zgłoszenia przyjmuje wrocławska VRhalla, nowo otwarta Arena do rzeczywistości wirtualnej.

Wejdź do wnętrza gry komputerowej, wykorzystaj swoje ciało do jej kontrolowania i twórz opowieść wraz ze znajomymi. VRhalla stworzyła zupełnie nową rozrywkę na Polskim rynku – dużą, otwartą przestrzeń, po której można przemieszczać się bez ograniczeń w goglach VR. Oczywiście umożliwiające to rozwiązania oraz sama gra zostały stworzone przez firmę właśnie z myślą o takim zastosowaniu i zabawie multiplayer.

Średnio co roku wypuszczany jest nowy model gogli VR. Jak szybka jest ewolucja? W pierwszym Oculusie DK1 zaprezentowanym w 2012r. można było się tylko rozglądać. Wydany ok. dwa lata później Oculus DK2 zapewnił możliwość wychylania się (6 stopni swobody). Australijskie Zero Latency, czyli pierwsza Arena VR, otwarta została w połowie 2015r. Obecnie obserwujemy szybki wzrost branży VR LBE (location based entertainment), m.in. Aren VR, które umożliwiają nie tylko rozglądanie się i poruszanie po niewielkiej powierzchni (zwykle 3x3m), ale swobodną zabawę na dużych powierzchniach w trybie multiplayer. Co będzie dalej? VRhalla pracuje nad namierzaniem całego ciała i integracją specjalnych rękawiczek umożliwiających pozbycie się kontrolerów.

Arena VRhalli ma na ten moment 80 mkw., jednakże planuje szybką ekspansję. Jest w stanie pomieścić czterech graczy zapewniając im bezpieczną rozgrywkę trwającą ok. 30 min. Według słów testerów oraz graczy, dzięki kosmicznej stylizacji czy dwóm typom plansz (kooperacja i współzawodnictwo) czas mija tam inaczej, a przestrzeń wydaje się znacznie większa. Nie tylko podejście do tworzenia gry jest innowacyjne. VRhalla jest jedną z pierwszych Aren bazujących na śledzeniu użytkowników w technologii inside-out, czyli bez wykorzystania zewnętrznych czujników. Pozwala to znacznie obniżyć koszty instalacji takiej Areny, co jest bardzo istotne, gdyż VRhalla chce rozwijać się w modelu franczyzowym.

Opracowane przez firmę rozwiązanie, bazuje na najnowszych, dostępnych w Europie od niedawna goglach Samsung Odyssey. Połączenie tego sprzętu wraz z systemem VRhalli pozwala graczom bezpiecznie biegać po przestrzeni gry. „Podczas początkowych testów z lekką obawą podchodziliśmy do sprintów, czy piruetów w sprzęcie, ale nasze marginesy błędu w pełni zdały egzamin” śmieje się Tytus Wachowski – jeden z założycieli VRhalli.

Obecnie, równolegle z dodatkowymi planszami do obecnej, trwają prace nad kolejną grą w klimacie fantasy. Nazwa VRhalla pochodzi, bowiem od Nordyckiej krainy wiecznego szczęścia, w której najwięksi wojownicy ucztują i codziennie toczą bitwy – Valhalli.

Arena zlokalizowana jest na ul. Tęczowej 57, we Wrocławiu, czynna jest od środy do niedzieli, a miejsca rezerwować można na stronie www.vrhalla.com.