Jeden z założycieli Oculusa rezygnuje z pracy w Facebooku. Oculus Rift 2 pod znakiem zapytania.

Brendan Iribe, jeden ze współzałożycieli i były CEO firmy Oculus VR, poinformował o swoim odejściu z Facebooka, który od 2014 roku jest właścicielem marki Oculus. Jak donosi serwis Tech Crunch powołując się na anonimowe źródła powodem takiej decyzji jest brak wspólnej wizji dotyczącej rozwoju gogli wirtualnej rzeczywistości z serii Rift.

Iribe przez ostatnie dwa lata kierował grupą skoncentrowaną na rozwiązaniach PC-owych, odpowiedzialną m.in. za prace nad drugą generacją gogli Oculus Rift. Wyczekiwany przez miłośników VR-u model Oculus Rift 2 może się jednak nigdy nie ukazać ponieważ ścisłemu kierownictwu Facebooka podobno nie zależy już na produkcji drogiego sprzętu dla wymagających klientów. Zamiast tego firma planuje skupić na headsetach mobilnych, takich jak niedawno zapowiedziany Oculus Quest, który do działania nie wymaga odpowiednio wydajnego komputera.

W opublikowanym oświadczeniu Brendan podziękował swoim współpracownikom za ostatnie sześć „niesamowitych” lat.

„Jestem bardzo dumny i wdzięczny za wszystko, co razem zrobiliśmy. Zbudowaliśmy jeden z największych zespołów badawczych i inżynieryjnych w historii, wykonaliśmy pierwszy krok ku prawdziwej wirtualnej obecności z Oculus Rift oraz Touch i zainspirowaliśmy zupełnie nową branżę. Rozpoczęliśmy rewolucję, która zmieni świat w sposób, którego nawet nie potrafimy sobie wyobrazić. (…) Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy brali udział w tej niesamowitej podróży, szczególnie Markowi za wiarę w ten zespół i w przyszłość VR i AR.”

Brendan Iribe

Do sprawy odniósł się Nate Mitchell, inny ze współzałożycieli Oculusa. Opublikował on tweeta, w którym zapewnia że platforma Rift/PC jest ciągle rozwijana zarówno sprzętowo jak i software’owo. Więcej mamy dowiedzieć się w nadchodzących miesiącach.