O ile nie jest to starannie zaplanowany żart, zdjęcie które widzicie powyżej przedstawia drugą deweloperską wersję gogli HTC Vive. Nowy ‚dev-kit’ został ogłoszony kilkanaście dni temu wraz z przesunięciem premiery urządzenia na kwiecień przyszłego roku. Okazuje się, że nowy termin debiutu headsetu tworzonego wspólnie przez HTC i Valve, może mieć spore uzasadnienie. W międzyczasie ruszyły zapisy na HTC Vive DK2.

Wspomniane zdjęcia zostały rzekomo znalezione w kodzie strony twórców HTC Vive. Oprócz drugiego ‚dev-kita’ wykradziono również grafikę prawdopodobnie przedstawiającą udoskonalone kontrolery będące częścią zestawu SteamVR. Więcej szczegółów poznamy zapewne dopiero podczas styczniowych targów CES (Consumer Electronics Show) w Las Vegas, bowiem firma planuje zaprezentować tam „bardzo, bardzo duży przełom technologiczny.”

Słowa te wypowiedział Cher Wang (HTC CEO) podczas imprezy HTC Vive Unbound w Pekinie, tłumacząc przesunięcie o cztery miesiące daty debiutu konsumenckiej wersji headsetu. Choć wokół tematu narosło wiele spekulacji, wskazówek dotyczących przełomu technologicznego powinnyśmy szukać właśnie na odnalezionych zdjęciach. Możemy na nich zobaczyć nową kamerę zamontowaną na frontowej części urządzenia oraz znaczącą przebudowę dotychczas używanych kontrolerów.

kontroler HTC Vive

HTC Vive + Finger-tracking

W trakcie pekińskiej imprezy zademonstrowano połączenie możliwości gogli HTC Vive, kontrolera SteamVR i rękawicy VR Perception Neuron. Wideo z pokazu możecie zobaczyć poniżej.

Zastosowanie takiego połączenia umożliwia precyzyjne interakcje w środowisku VR przy użyciu naturalnych ruchów palców. Niestety na razie nie wiemy nic więcej na temat współpracy HTC z producentem rękawicy, firmą Noitom.

Ruszyły zapisy na HTC Vive DK2

HTC uruchomiło w weekend stronę dla deweloperów zainteresowanych otrzymaniem urządzenia. Studia, które przejdą selekcję dostaną gogle HTC Vive DK2 za darmo, podobnie jak w przypadku wersji HTC Vive DK1, wydanej przez HTC w czerwcu tego roku. Drugi ‚dev-kit’ zostanie wyprodukowany w ilości około 7 tysięcy egzemplarzy.

Jedną z nowości w porównaniu do zapisów na pierwszego devkita jest możliwość wyrażenia zgody na to, że tworzona aplikacja VR zostanie wydana w czasowej wyłączności na gogle HTC Vive. Wydaje się być to odpowiedzią twórców urządzenia na podobną praktyką stosowaną przez Oculus VR.

Niedawno założyciel Oculusa – Palmer Luckey – odniósł się do krytyki na temat ekskluzywności niektórych tytułów, które zmierzają na jego platformę. Palmer wyjaśnił, że gry te zostały przez Oculusa sfinansowane i wyprodukowane więc oczekiwanie ich kompatybilności z innymi platformami VR jest nieuzasadnione, tym bardziej, że zostały zaprojektowane do pracy z systemem trackingu Rifta. Szef Oculusa skomentował w ten sposób zarzuty dotyczące nowo zapowiedzianego tytułu muzycznego studia Harmonix – Rock Band VR, który będzie kolejnym ‚exclusivem’ Oculusa.

Jednakże Palmer nie zamierza blokować gier na inne platformy: „Jeśli klient kupi grę od nas, nie obchodzi mnie czy skorzysta z moda, żeby uruchomić ją gdziekolwiek indziej. (…) Oprogramowanie stworzone przez Oculus Studios (zarówno wewnętrzne zespoły Oculusa i gry tworzone na zlecenie) będą na wyłączność na platformie Oculusa, a nie na samym Rifcie.”

Zobacz także: Testowaliśmy gogle HTC Vive – PGA 2015

test HTC Vive